Dzień dobry, witamy na naszym blogu. Obydwoje mamy coś tam do powiedzenia w temacie biegania. Biegamy kiedy tylko możemy, dla przyjemności i lepszej formy fizycznej. Dlatego piszemy tutaj o swoich doświadczeniach dotyczących biegania oraz przemyśleniach opartych na naszych doznaniach. Strona nabiegu.pl powstała przede wszystkim aby motywować do biegania a raczej do rozpoczęcia przygody z tym lub chociażby innym sportem, bo jak już zaczniesz to nie przestaniesz 🙂 Także…

Do dzieła! Biegniemy, jedziemy, płyniemy. RUSZAMY SIĘ!

Nazywam się Michał i mam 35 lat. Piszę tutaj o moich doświadczeniach i przygodzie związanej z bieganiem do której zmobilizowała mnie ona. Jest to dla mnie przygoda ponieważ dopiero niedawno zacząłem uprawiać ten sport i chociaż początki były trudne to dzisiaj jest o wiele, wiele lepiej. Za mniej więcej 2 miesiące będzie to już rok biegania. Od 5 miesięcy biegam regularnie, przeważnie co dzień lub co dwa dni. Są to głównie dystanse od 10km do 22km. Sprawia mi to ogromną przyjemność i mam w planie dalej rozwijać się w tej kategorii sportu (oczywiście nie wykluczając innych) ponieważ nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez biegania bo mnie pobiegało 😉 A więcej przeważnie tutaj.

Pozdrawiam i zapraszam do biegania 🙂 Michał (01.08.2018)

On kazał mi napisać kilka słów o sobie, tak byście wiedzieli kim jestem. Nie lubię o sobie mówić, co dopiero pisać. Pamiętam jak na wykładach z psychologii profesor zadał podobne pytanie, to co odpowiedziałam – że jestem Sobą i tyle – chyba go lekko zdziwiło. Mój rocznik to wspaniały 83 i niedługo skończę 35 lat a czuje się jak 18-stka. On mówi że mentalnie mam maksimum 16 lat 🙂 Jestem niepoukładana, ale doskonale zorganizowana, nie lubię tracić czasu, choć czasem mi się to zdarza – leżę wtedy cały dzień w łóżku i oglądam thrillery. Uwielbiam biegać widząc wstające słońce, najbardziej nad morzem. Czasem podczas joggingu śpiewam, a po ostaniach kilkuset metrach sprintu krzyczę. Bedę pisała o swoich biegach i innych uprawianych przeze mnie sportach, czasem wtrącę coś o jedzeniu – nie o żadnych dietach, bo takowych nie stosuję; o tych zwykłych codziennych joggingach i o zawodach w których brałam i będę brała udział… Wszystkim tym co trafili NaBiegu.pl życzę przyjemnej lektury. Jadę na luzie:)

Menu

Nasz blog używa plików cookies. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close